czwartek, 31 stycznia 2013

BLOG ROKU - Etap II

Otrzymałem wiadomość, że rozpoczął się II Etap konkursu na BLOG ROKU w którym można wysyłać SMSy, do czego... wcale nie zachęcam.

Zamiast SMSa w konkursie na BLOG ROKU lepiej wysłać SMSa do znajomego z adresem Bloga (ewentualnie umieścić link do Bloga na Facebooku, Twitterze, NK itd. itp.).

Niech każdy ma szansę skonfrontować swoje dotychczasowe poglądy o "deregulacji" (np. o jej rzekomej sprzeczności z Konstytucją RP albo Prawem Unijnym) z faktami.

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Czy warto obecnie rozpoczynać Aplikację prawniczą ?

Zostało mi zadane pytanie (prawdopodobnie przez studenta ostatniego roku prawa), czy w mojej ocenie, warto obecnie rozpoczynać aplikację prawniczą (adwokacką lub radcowską) ?

Na tak zadane pytanie moja odpowiedź (w świetle poglądów głoszonych na blogu) może być tylko jedna:
W mojej ocenie wszystko zależy od celu planowanej aplikacji prawniczej:
Dla poszerzenia wiedzy i umiejętności - WARTO (zawsze warto się rozwijać),
Dla "papierka" (w postaci uprawnień państwowych) - NIE WARTO (tak jak nic nie warto robić dla "papierka" bo to jest oszukiwanie siebie i innych).
...i wystarczy, że każdy odpowie sobie (sam przed sobą) na to proste pytanie.

sobota, 26 stycznia 2013

"Nowe Izby Adwokackie" - to krok wstecz.

Jak napisałem w komentarzu do wpisu http://deregulacja.blogspot.com/2013/01/nowe-izby-adwokackie-i-radcowskie-czy.html "Nowe Izby Adwokackie  - pomysł posła P. Wiplera (PiS) - uważam za krok wstecz (a nie "do przodu" - jak sugeruje anonimowy komentator).

Szersze wyśnienie tej kwestii zawarłem już tu: http://deregulacja.blogspot.com/2012/08/moje-nie-dla-deregulacji-wedug-ministra.html, nie mniej chętnie rozwinę również wątek "Nowych Izb Adwokackich".

Oto wyobraźmy sobie, że korzystając z "Ustawy Wiplera", 100 zupełnie hipotetycznych mecenasów (zbieżność imion zupełnie przypadkowa!) zakłada nową Izbę pod nazwą... "Nie-etyczni".

Prezesem Izby zostaje - mec. Bronisław (tzw. "prezes słup" z taśm PSLu dotyczących spółki ELEWARR).
Rzecznikiem Prasowym zostaje - mec. Łukasz (prawa ręka Marcina P. w Amber Gold, członek Rady Nadzorczej tej spółki, który na konferencjach prasowych przed jej upadłością zawsze przekonywająco zapewniał, że spółka jest wypłacalna).
Skarbnikiem zostaje - mec. Henryk (adwokat ze Szczecina, podejrzany o przywłaszczenie pieniędzy klientów).
Rzecznikiem Dyscyplinarnym zostaje - mec. Krzysztof (senator, który po opublikowaniu jego zdjęć w damskiej sukience, twierdził że na zdjęciach wciąga nosem... lekarstwa). 

W takiej "nie-etycznej" izbie - "hulaj dusza, piekła nie ma", a ty Kliencie drżyj przed nami. 
A jak przeciętny Klient będzie miał odróżnić członka "zwykłej" izby, od członka "nie-etycznej" izby ? 
Dla Klienta - Adwokat to Adwokat !

Takie pomysły z "nowymi izbami" mogą Klientom wyrządzić tylko więcej szkody niż pożytku !!!

Drogi zmian są dwie:
a) całkowita rezygnacja z jakichkolwiek wymogów do posługiwania się tytułem "Adwokat" (z sygnałem dla Klientów, że obecnie "Adwokat" to zawód wolnorynkowy, dokładnie tak jak opiekunka dziecięca czy mechanik samochody - i tak samo powinien podlegać indywidualnej weryfikacji).
b) bardzo daleko idąca ochrona tytułu zawodowego "Adwokat", z jednoczesnym umożliwieniem świadczenia wszystkich usług przez nie-Adwokatów (dokładnie tak jak jest w Skandynawii, gdzie "Królewskim Adwokatem" jest zostać niezwykle trudno, i tytuł ten ma bardzo dużą renomę na rynku - ale jednocześnie wszystkie usługi świadczą wszelkiej maści wolnorynkowi "doradcy" występujący pod różnymi tytułami zawodowymi. I klient ma wybór - idzie do "bezpiecznego i drogiego" Adwokata Królewskiego, albo na własne ryzyko korzysta z wybranego przez siebie "doradcy").


czwartek, 24 stycznia 2013

Link za link (druga odsłona)

Druga odsłona formuły "link za link" - tym razem za Akcją Wolne Przewodnictwo.

Jednym z podstawowych zdarzeń które rzekomo uzasadniają konieczność istnienia regulacji zawodowych dla Przewodników Górskich jest zasypanie przez lawinę tyskich licealistów w drodze na Rysy w styczniu 2003 r. (wkrótce 10-ta rocznica tego tragicznego wydarzenia).

Czy wymóg posiadania państwowych uprawnień Przewodnika Górskiego przed czymkolwiek chroni... NIE.
PRZYKŁAD: Sprawa bieżąca, z września 2012 r. !!!
Przewodnik PTTK podejrzewany jest o to, że wprowadził dzieci na nieczynną skocznię w Lubawce, która się zwaliła, w wyniku czego 7-ro dzieci zostało rannych.

Więcej "mrożących krew w żyłach" historii działań Licencjonowanych Przewników tu: http://wolneprzewodnictwo.blog.pl/2013/01/20/ile-jeszcze-ofiar-pochlonie-reglamentacja-zawodu/

Mi pozostaje jedynie powtórzyć:
Jedyne co nas może ochronić to my sami. Istnienie i nadzór Korporacji Zawodowych kompletnie przed niczym nikogo nie chroni! Dlatego zbędnym jest płacenie „haraczu korporacyjnego” (opisanego tu: http://deregulacja.blogspot.com/2012/09/haracz-koproacyjny.html) za rzekomą ochronę.

środa, 23 stycznia 2013

Nowe izby Adwokackie i Radcowskie - czy to coś zmieni ?

Sztandarowym pomysłem posła P. Wiplera jest prawo do tworzenia "nowych izb" Adwokackich (przez 100 adwokatów) oraz Radcowskich (przez 250 radców).

Co to zmieni ???

Dla Adwokatów/Radców (oraz aplikantów) - może nawet całkiem sporo.
Dla Klientów - KOMPLETNIE NIC.

Nowe izby (o ile powstaną) będą konkurować o członków (niższymi składkami i lepszą obsługą administracyjną) oraz o aplikantów (niższymi opłatami za aplikacje). Tak więc pomysł ten, jak najbardziej leży w interesie obecnych Adwokatów i Radców (oraz aplikantów).

Nie mniej nie widzę kompletnie żadnego wypływu powstania "nowych izb" na ceny i dostępność usług Adwokackich dla klientów !!!

Dlatego jawi się pytanie: PO CO i DLA KOGO ???

Prawdziwa deregulacja to wolność dokonania wyboru przez Klientów we własnych prywatnych sprawach z czyich usług chcą korzystać (zarówno Adwokata/Radcy jak i nie-Adwokata/nie-Radcy). Prawdziwa deregulacja w zakresie zawodów prawniczych powinna polegać na zmianie art. 87 kpc (i innych podobnych przepisów poukrywanych w różnych ustawach).
Pomysł z "nowymi izbami" to tylko "dalsze mieszanie w tej samej herbacie" (tj. ustawach korporacyjnych), znane już od 8 lat, od czego "herbata" wcale nie staje się "słodsza" (tj. usługi Adwokackie i Radcowskie wcale nie stają się dostępniejsze, a profesjonalny pełnomocnik występuje nadal w znikomym procencie spraw sądowych).